sobota, 6 grudnia 2008

..................................................................................

znalazłam przypadkiem deskę z treningu wendo. Rozbita własnorecznie, własną pięścią, jednym ciosem. Dobrze, ze ja zachowałam. Wiedziałam, że kiedyś sie przyda.

Z tego wyjazdu, w cudne zreszta miejsce do przesieki, najbardziej pamietam pewną znana aktorkę, która równiez w nim uczestniczyła. Że piekna i sympatyczna to wiedziała, ale niegdy nie spotkałam tak zdyscyplinowanej, skoncentrowanej i powaznej osoby. Może miała trudny okres w życiu...

piątek, 5 grudnia 2008

kap, kap, płyna łzy, czyli dosmucanie

http://www.youtube.com/watch?v=cBb45ejENps

turnau/bracka

http://www.youtube.com/watch?v=bah22ZpZ4Es

bardzo smutna piosenka retro/pod budą

zimny indyk

to go cold turkey po angielsku znaczy odstawic totalnie coś od czego sie jest uzależnionym. (withdrawing from smoking (and other drugs) without the assistance of other drugs )

Będę zimny indyk jeśli chodzi o facetów, hahahahaha

Na razie do 01 01 2009.
Słowo harcerki
Business-like, matter-of-fact, dystans i samokontrola
Poćwiczę i tak się kiedyś przyda

Gumka recepturka na przegubie i pstryk jak tylko ktos mnie poruszy tam w dole.
żadnych biur matrym, portali randkowych, randek w ciemno, klubów czy dyskotek

Żadnych żali, marzeń, pragnień, planów, niepokoi, czarnowidztwa, co-by-było, ojejków i pytii, słodkich błagalnych spojrzeń, zmysłowego gładzenia wisorków, itp...

A z Siwym tez przedyskutuje czemu pozwla mi na flirt ze sobą i do tego świetnie się bawi

królowa

tak mi sie przypomniało.
W związku z suczkami z menelmedu, rozmawiałam z Siwym o tym, jak czasami chciałabym być, albo chociaż dobrze udawać tzw zimną sukę, kobietę, która uważa,że jest lepsza od facetów, jest karząca, surowa, wycofująca się, nie chodzi w wymiane emocjonalną, nie potrzebuje nikogo. I dlatego włąsnie często przyciąga ciepłych, empatycznych mężczyzn, którzy usilnie staraja się do niej dotrzeć, rozmrozić ją, zrozumieć (Miodzio- Panda jako przykład)

W końcu jednak wyszło na to,ze wolałabym zachowywać się jak Królowa (nie Królowa śniegu) . Czyli: kobieta pewna swojej wartośći, nieczepliwa, niezależna, ale jenoczęśnie mądra, dobra, wyluzowana, tolerancyjna. Dobrze ugruntowana, mająca dobre granice. Rozumiejąca innych, dbająca o siebie.

I tylko nie pamietałam,że wchodząc do budynku spotkałam kobietę- królową. Wysoka, piękne bujne rude włosy, duże niebieskie oczy. Spokojna. Pewna sibie. Pokazała mi jak wstukać kod. Szłyśmy obok siebie, wiedziałam,że idzie też tam gdzie ja. Zgasło światło. Ja spanikowałam lekko, ona, zna ten budynek dobrze, znalażła kontakt. I tylko na koniec nie dała mi zadzwonić, zrobła to sama - gdyby nie to, zakochałabym się, chyba. Sprawdziłam na stronie Pracowni, bo myślę,że to musi byc terapeutka, ale jej tam nie było. Aż spytam się Siwego

.............................................

żle spałam, zupełnie nie mogłam rozluźniź się n atyle, by popłynąć. Plus gorąco na sercu

Nad ranem kilka urywanych snów:

Dzwonię do kogoś
mogę rozmawiać z bratową? (nie mam ani brata, ani tym bardziej bratowej)
-a z kim rozmawiam?

Robiłam ksero w jakimś budynku z ochroną i bramką tj w metrze przy wyjściu
przechodzę a ocgroniarz zatrzymuje mnie, każe wyjąc wszystko z torby, pokazac to ksero (mam tam strasznie dużo róznych paierków: rachunków, notatek, etc)
Jest niezadowolony: "powinna pani zgłosić to ksero wcześniej
Jeśli Pani to wzięła sobie, musi pani za to zapłacić
to bedzie...liczy kartki.... 11 zł i 7 złoty
płaci pani 7 "
a ja myślę, a co z tym 11? mam sie cieszyć,że mi darował, czy to jakas podpucha?
żeby nie zapomneć:
1chce wiedzieć, ze Panu (Tobie?) zalezy bardziej tutaj na mnie (na tym,żebym sie tutaj czegos nauczyła) niz na zachowaniu pozy dobrego terapeuty, swojego obrazu przebiegu sesji

2. Strach przed porzuceniem: czy byłoby coś, poza zdarzeniami losowymi, co sprawiłoby,żebysnie chciał juz ze mną pracować?

3. Tęsknota: kochac można tylko osobe/obiekt nieobecną, nieosiągalną

4Wytrącasz mnie z mojego rytmu. proszę bys pozwolił mi byc tytaj, wzmacniał mooje bycie sobą, żebym się nie bała myśleć

6 re: cold bitch: Miodzio, pięknooki

czwartek, 4 grudnia 2008

..................................................................

rozwżałam dziś telefon do K. Tak go spytać "czemu mnie nie kochasz?" poprosić "może byśmy spróbowali?", "nie brakuje Ci mnie, bo mi Ciebie bardzo"
Po namyśle sama zrozumiałam czemu tego nie zrobię.....