Pokazywanie postów oznaczonych etykietą godzina dla mnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą godzina dla mnie. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 sierpnia 2009

Zapisuję sobie dla polepszenia nastroju trzy miłe wydarzenia z dzisiejszego dnia, jak radzą w mądrej książce.
1. przejażdżka na rowerze, mimo wszystko
2. miły PoR (Pan od Rowerów)
3.i miły PoR2:)

piątek, 5 grudnia 2008

królowa

tak mi sie przypomniało.
W związku z suczkami z menelmedu, rozmawiałam z Siwym o tym, jak czasami chciałabym być, albo chociaż dobrze udawać tzw zimną sukę, kobietę, która uważa,że jest lepsza od facetów, jest karząca, surowa, wycofująca się, nie chodzi w wymiane emocjonalną, nie potrzebuje nikogo. I dlatego włąsnie często przyciąga ciepłych, empatycznych mężczyzn, którzy usilnie staraja się do niej dotrzeć, rozmrozić ją, zrozumieć (Miodzio- Panda jako przykład)

W końcu jednak wyszło na to,ze wolałabym zachowywać się jak Królowa (nie Królowa śniegu) . Czyli: kobieta pewna swojej wartośći, nieczepliwa, niezależna, ale jenoczęśnie mądra, dobra, wyluzowana, tolerancyjna. Dobrze ugruntowana, mająca dobre granice. Rozumiejąca innych, dbająca o siebie.

I tylko nie pamietałam,że wchodząc do budynku spotkałam kobietę- królową. Wysoka, piękne bujne rude włosy, duże niebieskie oczy. Spokojna. Pewna sibie. Pokazała mi jak wstukać kod. Szłyśmy obok siebie, wiedziałam,że idzie też tam gdzie ja. Zgasło światło. Ja spanikowałam lekko, ona, zna ten budynek dobrze, znalażła kontakt. I tylko na koniec nie dała mi zadzwonić, zrobła to sama - gdyby nie to, zakochałabym się, chyba. Sprawdziłam na stronie Pracowni, bo myślę,że to musi byc terapeutka, ale jej tam nie było. Aż spytam się Siwego
żeby nie zapomneć:
1chce wiedzieć, ze Panu (Tobie?) zalezy bardziej tutaj na mnie (na tym,żebym sie tutaj czegos nauczyła) niz na zachowaniu pozy dobrego terapeuty, swojego obrazu przebiegu sesji

2. Strach przed porzuceniem: czy byłoby coś, poza zdarzeniami losowymi, co sprawiłoby,żebysnie chciał juz ze mną pracować?

3. Tęsknota: kochac można tylko osobe/obiekt nieobecną, nieosiągalną

4Wytrącasz mnie z mojego rytmu. proszę bys pozwolił mi byc tytaj, wzmacniał mooje bycie sobą, żebym się nie bała myśleć

6 re: cold bitch: Miodzio, pięknooki

środa, 3 grudnia 2008

.......................

RAZ: mogłam bez trudu zanurzyć się w sobie i zacząc myśleć , on wtedy ten stan przerwał ze słowami, to chyba nie to (całkiem jak K) a jak go zaczęłam dopytywać, to powiedział, "bo pani nie potwierdzała, więc sadziłem"
dwa: teraz juz wiem, w jakich konkretnych sytuacjach chciałabym być jak ta "ziman suka", oczywiście myślę tu raz o Pięknookim a dwa o Miodziu i Pandzie, która zimną suka była i jej sie w ten sposób udawało utrzymać jego uwagę...Inne ciekawe rzeczy też sie pojawiły.