piątek, 29 października 2010

Jestem.
A juz był moment, gdy wydawało mi się, że mnie nie ma, że się rozpadam. Przetrwałam dzięki kurierom, pewnemu misiaczkowi i klawiszowi. i kici.

wtorek, 26 października 2010

Ach, wyjechać, wyjechać
daleko, ach, stąd

choćby na weekend, choćby nawet nie tak znowu daleko

Wkurw, generalny
Paranoja, szkolno- uczelniana
chyba nie umiem żyć wśród ludzi.
Bo czemu myślę, że chcą mnie zniszczyć

środa, 20 października 2010

Czy żonaci mężczyźni mogliby nosić obrączki?
Ułatwiłoby to życie wszystkim

środa, 29 września 2010

Upływ czasu już mnie nie przeraża
Po czterdziestce każde, to tylko- następne - urodziny
beznamiętnie rejestruję informację, o tym ile minęło lat od jakiegoś wydarzenia
"...gdzie jeszcze 4,5 roku temu stał pawilon Supersamu..."
Acha...cztery lata, pół roku?
Tak niedawno z malutką córcia karmiłyśmy tam wróble na tarasie macDo
czuje się bezradna i zagubiona
Pierdolę to

środa, 15 września 2010

...

Nie czekam na wielką miłość
nie trwa długo
mogłaby być całkiem niepozorna..
taka tyci
ale cicho-sza o tym

piątek, 6 sierpnia 2010

bardzo lubię zmęczyć się porządnie a potem solidnie objeść czymś wysoko kalorycznym

wtorek, 22 czerwca 2010

dziwnie mi jakoś
nie wiem
nie rozumiem
nie znam
obco mi
boje się
czegoś
ale czego?